Home > Analizy Rosja > Już czas, by Rosja przestała nadymać policzki

Już czas, by Rosja przestała nadymać policzki

Dmitry Medvedev, Vladimir Putin

 Rok 2010 to czas ocieplenia w relacjach Federacji Rosyjskiej z Polską. Odprężenie o tyle zastanawiające, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej raz obranego, w maju 2009 roku, twardego kursu wobec Polski zmieniać nie zamierzało i nie chciało. Ale ambasador FR w Polsce Władimir Grinin bił na alarm i przestrzegał przed kontynuacją takiej linii polityki, która to w zaistniałe sytuacji pcha III RP do blokowania współpracy FR z EU. Jurij Uszakow (zastępca szefa aparatu rządu) telegram z Warszawy, który Siergiej Ławrow zbagatelizował, przekazał premierowi Władimirowi Putinowi. Natychmiastowo zarządzono ocieplenie. Porzucono dopiero co stworzoną „Strategię bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej do 2020 roku” na rzecz „Programu efektywnego i systemowego wykorzystywania czynników zewnętrznych dla celów długofalowego rozwoju Federacji Rosyjskiej”.

W przedmowie, napisanej przez szefa MSZ, Sergej Ławrow winą za kryzys gospodarczy obarcza Zachód, a w szczególności USA. Materialną podstawę Zachodu do dominacji w światowej polityce, gospodarce i finansach uważa za mocno zachwianą. Niemniej i tak USA, i UE są dla Rosji partnerami o znaczeniu strategicznym, z którymi należy budować partnerstwo bazując na podstawie ekonomicznej i kulturalnej – pisze dalej szef rosyjskiego MSZ.

Bowiem fundamentalną tezą dla nowego dokumentu jest nieposiadanie przez Rosję przyjaciół, ani wrogów – są tylko interesy2 i te są niezmienne. Dlatego do modernizacji gospodarki postanowiono zaprzęgnąć wszelkie siły, w tym i politykę zagraniczną. Wysoko postawione źródło w rosyjskim MSZ, uczestniczące w tworzeniu dokumentu, miało przekazać dla Newsweek.ru, że tak jak w zimnej wojnie, tak i teraz przyszła pora na „odprężenie”. W listopadzie zeszłego roku Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że nadszedł czas, by Rosja przestała nadymać policzki („России пора «перестать надувать щеки»”), zlecił rządowi opracowanie listy nadrzędnych celów polityki zagranicznej i narzędzi skutecznego jej realizowania. Wspomniane cele mają służyć długoterminowemu rozwojowi gospodarczemu. I tak, powstały dokument przewiduje: ekonomiczny podbój krajów Bałtyckich i próbę obniżenia ich atrakcyjności w oczach inwestorów, jak i przejęcie firm z ich sektora narodowego; na Bliskim Wschodzie budowanie kolei; w Angoli, Senegalu, Nigerii i RPA budowanie energetyki jądrowej; stworzenie strefy wolnego handlu z Syrią; wraz z wychodzeniem z ekonomicznej izolacji Syria, Iran, Kuba, Uzbekistan, Armenia i Serbia powinny wprowadzić preferencyjne umowy dla firm FR.

Stany Zjednoczone pod przewodnictwem Baracka Obamy jawią się Siergiejowi Ławrowowi jako optymalny partner a za próbę powrotu do polityki ery George Busha wini wojskowy i wywiadowczy establishment. Współpracownik rosyjskiego MSZ podkreślił, że w ciągu miesiąca w dialogu amerykańsko-rosyjskim ani raz nie podniesiono kwestii Gruzji. Mało tego, przedstawiciele USA w rozmowach z Kremlem pokornie mieli kiwać głowami, gdy ci mówili, że wojna z Gruzją w 2008 roku została sprowokowana przez sekretarz stanu Condoleezze Rice. Z tej perspektywy zrozumiałe stają się dalsze kroki FR na Kaukazie, takie jak podpisanie umowy ze zbuntowaną gruzińską republiką Abchazją o utworzeniu na jej terytorium bazy wojskowej, w której będzie stacjonować 1700 rosyjskich żołnierzy. Porozumienie zawarto na 49 lat z możliwością przedłużenia o kolejne 15. Do tego jeszcze Siergiej Bagapsz- prezydent Abchazji – zgodził się, by w porcie Suchumi i Oczamczyra stacjonowały statki Floty Czarnomorskiej3. Statki wielozadaniowe typu Mistral – zakupione we Francji.

Podczas spotkania Sarkozy’ego z Miedwiediewem 1-3 marca w Paryżu, poza umową sprzedaży Rosji wielozadaniowych statków, zawarli cały szereg bilateralnych porozumień dotyczących energetyki i gospodarki. Między innymi Gazprom i Gaz de France Suez podpisały memorandum o wejściu tej ostatniej spółki do konsorcjum budującego gazociąg Nord Stream (GdF uzyska 9% akcji konsorcjum od spółek niemieckich). Jednocześnie strony zadeklarowały gotowość do rozmów o zakupie przez GdF dodatkowych 1,5 mld m³ gazu rocznie z gazociągu Nord Stream (dotychczasowe ustalenia przewidują zakup 2,5 mld rocznie przez GdF). Ponadto prezydent Francji uznał, że plan pokojowy po wojnie z Gruzją był „surowo przestrzegany”! Poparł również ideę ruchu bezwizowego między Rosją i UE; Sarkozy uznał też konieczność uwzględniania w większym stopniu rosyjskich postulatów rewizji architektury bezpieczeństwa europejskiego4.

Przypomnijmy również zawartą w kwietniu umowę z Ukrainą, która przedłuża stacjonowanie Floty Czarnomorskiej na Krymie do 2042 (z możliwością prolongaty o 5 lat) w zamian za obniżenie cen na gaz o 30%5.

Waszyngton jest też bardziej skłonny niż kiedykolwiek dotąd znieść poprawkę Jacksona Vanika – jest to poprawka do ustawy o handlu z 1974 roku odmawiająca normalnych stosunków handlowych państwom komunistycznym ograniczającym swobodę emigracji. Poprawka Jacksona-Vanika pozostaje w mocy wobec Rosji; w marcu 2006 roku Izba Reprezentantów USA zniosła ją wobec Ukrainy6. Kreml liczy także na wstąpienie do końca tego roku do WTO.

Jeszcze lepiej układają się kontakty z Niemcami. Zwłaszcza, że nowym szefem Komisji ds. energetyki w Komisji Europejskiej jest Niemiec, Günther Oettinger. 7–9 kwietnia 2010 roku miało miejsce spotkanie komisarza z wicepremierem Rosji Igorem Sieczinem. Ten drugi po spotkaniu wyraził zadowolenie z mianowania Oettinger na szefa komisji energetycznej, o którym wyraził się w nader pochlebnych słowach mówiąc, że jest on bardzo aktywnym partnerem wyczulonym na rosyjskie argumenty w kwestii energetycznej – zwłaszcza, ze Traktat Lizboński poszerza uprawnienia komisarza w zakresie energetyki. Kreml jest bardzo zadowolony z obietnicy Oettingera, że prezes Gazpromu Aleksiej Miller będzie odbywał regularne konsultacje z szefem komisji i ten dialog będzie poprzedzał wszelkie nowe przepisy stanowione przez komisje ds. energetyki. Oettinger wyjaśnił, że Rosja będzie głównym partnerem UE w zakresie energetyki przez najbliższe dziesięciolecia. Na spotkaniu Oettinger i Sieczin wyrazili wolę opracowania nowych mechanizmów współpracy, takich jak system wczesnego ostrzegania o awarii w dostawach gazu, która została utworzona po 2007 r. na szczycie UE-Rosja w Samarze7. 9 kwietnia pod Wyborgiem nad Zatoką Fińską została zainaugurowana budowa pierwszej nitki morskiego odcinka gazociągu Nord Stream. W uroczystości uczestniczyli prezydent Rosji Dmitrj Miedwiediew, a także premier Holandii Jan Peter Balkenende, komisarz UE ds. energetyki Guenther Oettinger i były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder8.

Skąd ta niespodziewana zmiana w polityce FR? Wynika ona głównie z braku środków finansowych na modernizację gospodarki. Jest to skutek końca epoki rekordowych cen na ropę naftową i gaz. Przez kilka lat spore środki pozyskane ze sprzedaży surowców szły na mało ambitne programy socjalne, biznes rozwijał się kosztem tanich kredytów, a poparcie dla Kremla nie mieściło się w słupkach procentowych [sic!]. W 2008 roku ten system runął, ceny na naftę spadły, amerykański rynek gazu dzięki łupkom stał się samowystarczalny i tym samym drastycznie obniżył cenę tego surowca, jak i jego droższej wersji LNG9. Do tego doszły wydatki wiążące się z kryzysem – i fundusz stabilizacyjny szybko pokazał swoje dno. Na to wszystko nałożyła się jeszcze nieufność zachodnich inwestorów do rosyjskiego rynku, zwłaszcza po tym, jak Kreml przechwycił złoża gazu, wcześniej wydzierżawione, BP i Schell10. W grudniu 2006 roku Royal Dutch Shell sprzedało większość swoich udziałów w projekcie gazowym Sachalin-2 Gazpromowi, po tym jak rząd podał Shell do sądu za zanieczyszczanie środowiska naturalnego i zażądał odszkodowania 30 miliardów dolarów. Shell w zaistniałej sytuacji zdecydowało się sprzedać swoje udziały za 7,5 miliarda dolarów w gotówce i akcjach – co stanowiło dużo mniejszą kwotę od realnej wartości udziałów. EBOiR także się wycofał z tego interesu11. Teraz FR próbuje odzyskać nie raz stracone zaufanie, by ratować swoją gospodarkę. Do 2013 roku Rosja na zaplanowane zmiany infrastrukturalne i socjalne potrzebuje tryliona dolarów! Prawie 2/3 tych środków musi pochodzić ze źródeł pozabudżetowych – tj. inwestorów, najlepiej zagranicznych. Do tego jeszcze dochodzą programy na zbrojenie – minimum 30 mld dolarów rocznie. Budżet państwa i rezerwy Banku Centralnego nie są w stanie udźwignąć tego ciężaru. Jeśli uwzględnić, że kryzys dotknął całą Europę, że po Grecji może być Hiszpania i Portugalia, to trudno się łudzić, że zachodnie banki będę inwestować w FR.

Kryzys pokazał słabości gospodarek krajów europejskich, amerykańskiej, grecka upadła. Ale pokazał również, że król jest nagi – Rosja nie jest w stanie rozwijać się w sposób niezależny. Strategia bandwagoning  (koncentrowanie sił) zakłada przyłączenie się państwa słabszego do silniejszego dla uniknięcia rywalizacji i uzyskania korzyści12. Z Programu jasno wynika, że tym silniejszym jest Unia Europejska. Problem w tym, że rosyjski biznes nie jest dostosowany ani do norm, ani do zwyczajów panujących w świecie Zachodnim – co pokazał casus BP, czy Shella.

(1.06.2010 r.)

——————————————–

1 http://www.runewsweek.ru/country/34166
2 Porównaj: „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony” – Palmerston – angielski polityk, w 1830-1841 i 1846-1851 minister spraw zagranicznych, w latach 1853-1855 – spraw wewnętrznych. Premier w latach 1855-1858 oraz 1859-1865.
Także:Donald Rumsfeld (amerykański polityk, działacz Partii Republikańskiej, 2001 – 2006 sekretarz obrony USA) powiedział: „Misja określa koalicję”.
3 http://www.tvp.info/informacje/polska/rosyjski-wywiad-weszy-w-polsce/1376176/wywiad-z-superagentem-studio-wschod/1377427
4http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2010-03-03/rosja-intensyfikuje-wspolprace-z-francja
5 http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2010-04-28/flota-za-gaz-ukraina-wiaze-sie-z-rosja
6 Poprawka sponsorowana przez Demokratów Henry’ego Jacksona i Charlesa Vanika. Jej przyjęcie było reakcją na nałożenie w ZSRR w sierpniu 1972 roku poważnych ograniczeń emigracyjnych (tzw. podatku dyplomowego, uniemożliwiającego natychmiastową emigrację osobom z wyższym wykształceniem), uderzających głównie z radzieckich Żydów. Nabrała mocy prawnej 3 stycznia 1975 roku wraz z jej podpisaniem przez prezydenta Geralda Forda; http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/haslo,poprawka_Jacksona-Vanika
7 Agence Europe z dnia 9.04.2010;
8 http://www.osw.waw.pl/pl/wiadomosci/2010-04-12/
9 http://weglowodory.pl/gaz-lupkowy-w-usa-a-sytuacja-na-rynku/
10 Lucas Edward, „Nowa zimna wojna. Jak Kreml zagraża Zachodowi”, Rebis, Poznań, 2008, s. 139;
11 Lucas Edward, „Nowa zimna wojna. Jak Kreml zagraża Zachodowi”, Rebis, Poznań, 2008, s. 154;
12T. Ambrosio,From Balancer to Ally?Russo-American Relations in the Wake of 11 September, „Contemporary Security Policy”, sierpień 2003, nr 2,s. 3–4.

This article was posted in Analizy Rosja, Energetyka Gaz and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post. Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2018 Energetyka i Polityka. All Rights Reserved.
Powered by WordPress. Tiger theme by Jo Cox Design