Home > Analizy Rosja > Stulecie w dwa lata – przyśpieszona demokratyzacja w Rosji

Stulecie w dwa lata – przyśpieszona demokratyzacja w Rosji

kreml

Duma zaakceptowała prezydencką ustawę przywracającą bezpośrednie wybory na urząd gubernatora. Oficjalnym powodem wprowadzenia zmian jest chęć podniesienia poziomu aktywności politycznej obywateli. Rzeczywistą przyczyną jest jednak próba wyciszenia buntów społecznych na drodze pozorowanych ustępstw. Ustawa zakłada bowiem dwa filtry dla kandydatów: municypalny i prezydencki, wprowadzając tym samym gęste sito dla przedstawicieli opozycji.

Po wyborach parlamentarnych 4 grudnia 2011 r. przez Rosję przetoczyły się wielotysięczne manifestacje. Ich uczestnicy domagali się odejście Władimira Putina, rozpisania ponownych wyborów do Dumy (zarzucając władzy fałszerstwa na korzyść Jednej Rosji[1]), jak i demokratyzacji życia politycznego. Prezydent Dmitrij Miedwiediew zaproponował „kompleksową reformę systemu politycznego” – ustawę przywracającą[2] bezpośrednie wybory na urząd gubernatora. Nad przyjęciem dokumentu toczyła się burzliwa debata w Dumie, a  w wyniku poprawek zaproponowanych przez Radę Federacji ustawa nie wprowadza znaczących modyfikacji systemu politycznego i dalece obiegła od oficjalnych założeń[3].

Kluczową zmianą ustawy jest wprowadzenie tzw. filtrów dla partyjnych kandydatów na gubernatorów. Filtr municypalny oznacza, że kandydat musi uzyskać 5-10% poparcia deputowanych do zgromadzeń municypalnych, które obecnie są w rękach, kontrolowanej przez Putina, Jednej Rosji. Filtr prezydencki daje z kolei głowie państwa prawo opiniowania kandydatur. Nie precyzuje od której ze stron – prezydenta FR, czy kandydata – ma wyjść inicjatywa i czy jest to prawo prezydenta, czy obowiązek kandydata pozyskanie takowej opinii.

Ustawa przypisuje również prezydentowi prawo odwołania gubernatora na mocy dekretu –  odwołany wówczas nie może kandydować przez dwa lata. Zakładając zatem, że kandydatowi opozycji uda się zebrać 5-10% głosów, to wciąż pozostaje prezydenckie prawo (obowiązek kandydata?) zaopiniowania kandydata na gubernatora przez prezydenta FR. Ostatecznie zaś prezydentowi przysługuje prawo wydania dekretu odwołującego gubernatora.

Ustawa precyzuje również inne kwestie. Nie można pełnić funkcji gubernatora więcej niż dwa razy pod rząd. Kandydat bezpartyjny zobowiązany jest uzyskać od 0,5 do 2% głosów poparcia wyborców. Do rozpisania referendum na rzecz odwołania gubernatora potrzebne jest zebranie 25% głosów wyborców regionu; zaś gubernator by się utrzymać na swym urzędzie musi zebrać ponad połowę głosów[4]. Ustawa wchodzi w życie 1 czerwca 2012 r., a pierwsze wybory zgodne z tą ustawą odbędą się w październiku 2012 r.

O woli wprowadzenia pozorowanej demokratyzacji życia na poziomie regionalnym dowodzą również słowa Dmitrija Miedwiediewa z 2009 r., kiedy to zapowiedział, że nie będzie powrotu do bezpośrednich wyborów gubernatora. Przypomniał wówczas, że osobiście był zaangażowany w zmianę mechanizmu wyboru (z 2004) i nie widzi powodów, by od tej decyzji odchodzić „ani teraz ani za sto lat” [5].  Sytuację zmieniły jednak masowe manifestacje.

Siły opozycji traktują zmiany jako pozorowane reformy mające na celu osłabienie społecznego niezadowolenia, dlatego w dalszym ciągu organizuje marsze sprzeciwu wobec władzy[6]. Po niedawnej prezydenckiej wygranej Władimira Putina manifestacje nasiliły się.

Komentarz:

- Kreml jest bogatszy o doświadczenie z przełomu lat 80/90. Wówczas to Gorbaczow próbował skanalizować niezadowolenie społeczne, utrzymując równowagę wpływu, naprzemiennie wspierając liberałów i konserwatystów. Jednak, w swoich zapędach reformatorskich Gorbaczow poszedł za daleko, a przelicytował go Jelcyn. Putin ani Miedwiediew nie będą próbowali zostać liderami buntu społecznego. Miedwiediew dał również wyraz braku elastyczności nazywając manifestantów „prowokatorami i ekstremistami”, zapowiadając, że władza nie pozwoli wciągnąć społeczeństwa w „ich awantury”.

- Bez wątpienia obecna władza, w przeciwieństwie do Gorbaczowa, nie odda realnej władzy regionom, reformy będą bardzo pozorowane[7].  Nie należy liczyć na rzeczywiste ustępstwa ze strony władzy, zwłaszcza w kwestii demokratyzacji wyborów gubernatorów, ponieważ społeczna struktura Rosji jest strukturą regionalną[8].

- Manifestacje w dużej mierze są marszami sprzeciwu wobec aktualnej władzy, a nie ruchem poparcia na rzecz określonej siły politycznej. Dlatego trudno jest powiedzieć, czy i kogo te manifestacje wyniosą do władzy. Jednak w sytuacji konfliktu w obrębie władzy, bądź drastycznego kryzysu gospodarczego (spadek cen ropy) wyłonienie głównego lidera opozycji nie jest wykluczone.

- Nie należy wykluczać, że w wyniku szerszego dostępu do informacji (Internet), a przez to dobitniej widocznego kontrastu społecznego pomiędzy państwami i społeczeństwami (w wyniku ułatwionego przepływu informacji) manifestacje mogą przybierać na sile przypierając władzę do muru.

Grzegorz Makuch

Analiza ukazała się na stronie Zespołu Ekspertów Klubu Jagiellońskiego (20.05.2012 r.).


[1] http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/komisja-europejska-niedemokratyczne-wybory-w-rosji
[2] Gubernatorzy był wybierani w wyborach bezpośrednich. Jednak w 2004 r. Władimir Putin zaproponował ustawodawstwo przypisujące prezydentowi – to jest sobie – mianowanie gubernatorów. Jako powód podał rozrost korupcji i tworzenie się klik gubernatorów.
[3] http://carnegie.ru/publications/?fa=47738.
[4] http://www.cdi.org/russia/johnson/russia-duma-passes-governor-election-bill-with-filters-891.cfm.
[5] Медведев: Россия не вернется к прежней системе выборов губернаторов
Президент России Дмитрий Медведев заявил, что возврата к прежней системе выборов губернаторов, когда главы регионов избирались путем прямого голосования, не будет.
«Я лично участвовал в этом решении об изменении механизма наделения полномочиями (глав регионов). Я считаю его абсолютно правильным. Я не вижу условий, при которых мы могли бы от этого решения отказаться ни сейчас, ни через 100 лет», – сказал Медведев во вторник на встрече с участниками дискуссионного клуба «Валдай». http://www.gazeta.ru/news/lenta/2009/09/15/n_1403803.shtml.
[6] http://www.portal.arcana.pl/Zatrzymania-opozycjonistow-przez-marszem-milionow,2723.html.
[7] Włodzimierz Marciniak podkreśla, że proces suwerennizacji regionalnych przestrzeni sowieckiej przyczynił się do upadku Związku Sowieckiego, bo podstawową zasadą imperium jest: centrum ustanawia jednolity reżim polityczny na całym terytorium. Włodzimierz Marciniak, „Rozgrabione imperium. Upadek Związku Sowieckiego i powstanie Federacji Rosyjskiej”, Kraków 2004, Arcana, s. 90-91.
Szczególnie ważne w procesie  zwiększania suwerenności regionów był zainicjowana przez Gorbaczow w 1988 r. reforma polityczna powołująca do życia nowy, najwyższy organ, Zjazd Deputowanych Ludowych – w 2/3 wyłanianych w okręgach wyborczych a w 1/3 przez partie – który uruchomił mechanizm konkurencji politycznej i wzmocnił suwerenność regionów. Transformacje w Polsce i w Rosji – różnice i podobieństwa, Włodzimierz Marciniak, [w:] „Białe plamy – czarne plamy. Sprawy trudne w polsko-rosyjskich stosunkach 1918-2018”, Polsko-Rosyjska Grupa do Spraw Trudnych, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, s. 776.
[8] http://www.opendemocracy.net/od-russia/natalia-zubarevich/four-russias-rethinking-post-soviet-map.

This article was posted in Analizy Rosja and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post. Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2018 Energetyka i Polityka. All Rights Reserved.
Powered by WordPress. Tiger theme by Jo Cox Design