Home > Energetyka OZE > Jeśli energia, to tylko zielona

Jeśli energia, to tylko zielona

big_wiatr-oze

W majowej konkluzji ze szczytu Rady Europejskiej (RE) czytamy, że utworzenie wspólnego unijnego rynku energii, ułatwienia inwestycji w energetykę, zwiększenie efektywności energetycznej i dywersyfikacja dostaw energii doprowadzi do obniżki cen energii, która to z kolei spowoduje zwiększenie konkurencyjności, zatrudnienia i wzrostu gospodarczego, zwłaszcza w czasie kryzysu[1].

Wspólny unijny rynek zostanie utworzony do 2014 r. w wyniku rozbudowanych połączeń międzysystemowych i wdrożenia trzeciego pakietu energetycznego – o co RE apeluje do UE. Ponadto Rada postuluje:
- Wdrożenie dyrektywy promującej odnawialne źródła energii (OZE);
- Dalszy handel emisjami CO2, co ma zmobilizować rynek do rozwoju OZE i nowych technologii;
- Stworzenie przewidywalnych ram w zakresie polityki klimatycznej po (!) 2020 r.;
- Oczekuje od Komisji przedstawienia skutecznych i ekonomicznie opłacalnych planów produkcji OZE i zapewni produkcję;
- Fundusze strukturalne i EBI zostaną nakierowane na poprawę efektywności energetycznej, infrastrukturę, rozwój technologii i OZE;
- Apeluje o wycofanie szkodliwych ekonomicznie bądź środowiskowo dotacji dla paliw kopalnych.

Wszystko to w opinii Rady Europejskiej będzie mieć pozytywny wpływ na zatrudnienie, wzrost gospodarczy i poprawę konkurencyjności. RE potwierdza również po raz kolejny prawo każdego kraju do tworzenia własnego portfela energetycznego.

Nadal podstawowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa, zmniejszenia zależności zewnętrznej i stymulacji wzrostu  ma dywersyfikacja dostaw i rozwój lokalnych źródeł energii. W tym celu będą prowadzone dalsze prace nad:
- wykorzystaniem OZE z jednoczesnym zapewnieniem ich opłacalności i integracji z rynkiem;
- Komisja zamierza sprawdzić możliwości korzystania z lokalnych (lądowych i morskich) źródeł energii mając na uwadze ich bezpieczne, zrównoważone i ekonomicznie opłacalne wydobycie.

Komentarz:
- Kurs UE na rozwój OZE, mimo wzmagającego się kryzysu, został zdecydowanie utrzymany.
- OZE jest drogim źródeł energii, droższym nie tylko od węgla, ale i od gazu – nawet przy tak wysokich cenach tego surowca, jakie mamy w Europie. Dlatego obniżenie cen energii przez rozwój odnawialnych źródeł udać się nie może.
- Rynek nie jest skłonny do rozwoju drogich OZE dlatego RE chce wymusić pożądane zachowanie poprzez swoisty podatek w postaci praw do emisjami CO2.
- Utrzymujące się wysokie ceny energii będzie miało dalszy zły wpływ na gospodarkę UE, co zostanie dodatkowo wzmocnione przez zapoczątkowany już odpływ przemysłu z UE do USA, gdzie ceny energii spadają.
- Również emisja dwutlenku węgla nie obniży się, jako że niewiele krajów (zwłaszcza w dobie kryzysu!) stać na rozwój drogich technologii odnawialnych. Warto też zauważyć, że jesteśmy zarazem świadkami największej obniżki emisji dwutlenku węgla w historii świata – miała ona miejsce w USA w wyniku zwiększonej konsumpcji gazu z łupków[2].
- Szeroki strumień środków finansowych wspierających OZE należy zestawić z propozycją równoczesnego wycofania dotacji dla paliw kopalnych. Jest to poważne zagrożenie dla naszego gazu z łupków, który również jest paliwem kopalnym.
- Zwrot „gaz z łupków” ani „gaz niekonwencjonalny” w dokumencie nie pada. Natomiast można go wydedukować (co też uczynił Herman Van Rompuy[3] i Bogusław Sonik[4]) ze zwrotu „lokalne źródła energii”, które nie tylko nie mogą liczyć na wsparcie finansowe, ale dodatkowo muszą być bezpieczne i ekonomicznie opłacalne – w przeciwieństwie do OZE, które nie tylko tych warunków spełniać nie muszą, a mają zapewnione finansowe wsparcie, integrację z rynkiem i produkcję.
- W kontekście paliw kopalnych należy również zauważyć, że w całym dokumencie ani raz nie pada CCS (technologia zatłoczenia dwutlenku węgla pod ziemię).
- Wbrew zapowiedziom mediów[5] w dokumencie nie ma mowy o dywersyfikacji źródeł, ale dostaw energii. Słowo „źródła” pada często ale w kontekście odnawialnych źródeł energii.

Tekst ukazał się na stronie Zespołu Ekspertów Klubu Jagiellońskiego (4.06.2013 r.).


[1] Konkluzja ze szczytu Rady Europejskiej, 22.05.2013, [Internet, dostęp: 25.05.2013], http://www.consilium.europa.eu/uedocs/cms_data/docs/pressdata/PL/ec/137205.pdf.
[2] „FT: gaz łupkowy pozwala USA na zmniejszenie emisji CO2”, CIRE.pl, [Internet, dostęp:
12.02.2013], http://www.cire.pl/item,63159,1,0,0,0,0,0,ft-gaz-lupkowy-pozwala-usa-na-zmniejszenie-emisji-co2.html.
[3] „Wiele pozostaje do zrobienia w sprawie rozwoju odnawialnych źródeł energii. Kraje powinny mieć też możliwość bezpiecznego i zrównoważonego wydobycia własnych surowców, zarówno konwencjonalnych, jak i niekonwencjonalnych. Tak, tu zaliczamy także gaz łupkowy, który może być częścią koszyka energetycznego niektórych krajów” – Herman Van Rompuy. „Van Rompuy może być częścią koszyka energetycznego”, CIRE.pl, [Internet, dostęp: 23.05.2013], http://www.cire.pl/item,76467,1,0,0,0,0,0,van-rompuy-gaz-lupkowy-moze-byc-czescia-koszyka-energetycznego.html.
[4] „Brońmy łupków przed Unią”, Forsal, [Internet, dostęp: 21.05.2013], http://forsal.pl/artykuly/705727,gaz_lupkowy_bronmy_lupkow_przed_unia_wywiad_z_boguslawem_sonikiem.html.[5] Według projektu dokumentu końcowego szczytu przywódcy podkreślą m.in. konieczność większej dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w energię poprzez wykorzystywanie odnawialnych, a także lokalnych źródeł energii, do których zaliczany jest gaz z łupków. „Szczyt UE nt. cen energii i podatków”, Forbes, [Internet, dostęp: 23.05.2013], http://www.forbes.pl/szczyt-ue-nt-cen-energii-i-podatkow,artykuly,155778,1,1.html.
This article was posted in Energetyka OZE and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post. Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2018 Energetyka i Polityka. All Rights Reserved.
Powered by WordPress. Tiger theme by Jo Cox Design